Print

- Opodatkowanie osobiste

Klienci którzy spędzają dużo czasu w dwóch lub więcej krajach (i nie więcej niż 183 dni na rok w jednym z nich), rezydencja podatkowa w kraju z niskim opodatkowaniem może drastycznie zredukować wysokość podatku.

Ogólnie rzecz biorąc większość krajów stara się opodatkowywać dochód powstający na ich własnym terenie. Także (nie licząc wyjątków) starają się opodatkowywać ogólno światowy dochód spółek jak i osób fizycznych z rezydencją w danym kraju.

Słowo 'rezydencja' różni się definicją od kraju do kraju ale głównie chodzi o to że jak przebywa się w danym kraju więcej niż 183 dni na rok, to automatycznie człowiek staje sie 'rezydentem podatkowym' i ma obowiązek płacić podatki w danym kraju. Prostym przykładem może być obywatel angielski z domem letniskowym w Hiszpanii. Jeśli przebywa on w domu w Hiszpanii tylko w czasie urlopu (np. 3 miesiące w roku) to nadal jest angielskim rezydentem podatkowym i jest zobowiązany do płacenia angielskich podatków a nie czyni go to rezydentem hiszpańskim i dlatego nie jest zobowiązany do płacenia podatków hiszpańskich. Jeśli jednak domek zostanie wynajęty zmienia to całą sytuację i oba urzędy podatkowe, angielski i hiszpański, bardzo się tym zainteresują – hiszpański bo dochód powstaje w Hiszpanii, a angielski bo dochód z wynajmu stanowi część ogólno światowego dochodu obywatela angielskiego.

Jeśli wykona się wszystko poprawnie, dochód od wynajmu będzie zadeklarowany na hiszpańskiej deklaracji podatkowej i jakiś podatek trzeba będzie zapłacić. Teoretycznie, angielski urząd podatkowy powinien być poinformowany o dochodzie ale powinny wtedy zadziałać pewne ulgi podatkowe ze względu na podatek odtrącony w Hiszpani .

Generalnie przyjęta reguła panująca wśród urzędów podatkowych na całym świecie to tzw. 180 lub 183 dniowa reguła. Jeśli przebywa się w danym kraju więcej niż 6 miesiecy w danym roku (podatkowym) to zazwyczaj oznacza to że jest się rezydentem podatkowym w tym kraju. Jeśli jest się krócej, to prawdopodobnie nie jest się rezydentem podatkowym. Ponadto, wiele umów o unikaniu podwójnego opodatkowania zdecydowanie orzeka że nie można być rezydentem podatkowym w dwóch krajach jednocześnie. USA jest wyjątkiem gdyż stara się opodatkowywać swoich obywateli bez względu na to gdzie są rezydentami podatkowymi chociaż są im dostępne duże ulgi podatkowe.

Oczywiście łatwiej jest przekonać 'obcą' juryzdykcję niż swoją ojczystą, że nie jest się rezydentem podatkowym w danym kraju. Po prostu ojczysty kraj posiada wszystkie informacje podatkowe na temat swojego obywatela i jeśli nagle ktoś oznajmia że nie jest już rezydentem to prawdopodobnie urząd podatkowy nie uzna tego dopóki nie zostanie to mu udowodnionie w jakiś sposób (poprzez n.p. kontrakt o pracę za granicą). Natomiast za granicą jest się turystą aż do momentu gdy któryś urząd się nie zorientuje...

W ostanich latach styl życia bardzo się zmienił – normalne jest posiadanie domków letniskowych za granicą tak jak i praca za granicą i dla takich ludzi łatwo jest 'zagubic' ojczystą rezydencję podatkową. Istnieje jednak niebezpieczeństwo że taka osoba stanie się podatkowym nomadem tzn. bez  rezydencji podatkowej. Przez rok lub dwa prawdopodobnie nie będzie to przysparzać problemów ale może stać się to dosyć kosztowne jeśli trzeba będzie spłacić wszystkie zaległe podatki po anonimowym telefonie (n.p. od zazdrosnego sąsiada) do urzędu podatkowego.

Najlepszym rozwiązaniem jest uzyskanie rezydencji podatkowej w nisko opodatkownym kraju. Istnieje kilka takiego rodzaju krajów (n.p. Jersey, Monako) ale może to być dosyć kosztowne i wymagające (obowiązek kupienia mieszkania lub domu oraz wymóg pobytu w danym kraju przez 6 miesięcy w roku podatkowym). Jednak istnieją inne mniej kosztowne kraje:-

CYPR

Możliwe jest też uzyskać rezydencję na Cyprze, gdzie opodatkowanie wynosi 5% dla tych którzy nie wykonują cało-etatowej pracy. Prosimy się z nami skontaktować po więcej informacji.

 

 

 

Malaysia

Malaysia